po wakacjach 144 artykuły

Podobne artykuły

Znajdź artykuł

  •  

Tagi

Dzikie Wyspy Owcze

Strome zbocza zielonych wzgórz stale obmywane są przez gwałtowne fale. Krajobraz wybrzeży Wysp Owczych jest dziki i nieobliczalny, zupełnie jest inny od naszego. Rozrzucone w zatokach ludzkie siedziby wydają się tam niemal nie na miejscu. Niewielka grupa rozrzuconych na północnym Atlantyku wysp odizolowana jest od reszty świata nie tylko sporą odległością od cywilizacji. Problemem jest również kapryśna pogoda, która wyznacza rytm codziennego życia Farerów, obywateli Wysp Owczych. Można tam dotrzeć promem, samolotem lub śmigłowcem, głównie z Danii, która sprawuje kontrolę administracyjną nad archipelagiem, posiadającym jednak sporą autonomię. Podobnie odbywa się ruch pomiędzy poszczególnymi wyspami. Chyba że jest burza, a ta potrafi się pojawić nagle, jak nigdzie indziej na ziemi.

 

Rybołóstwo

Większość mieszkańców w ten czy inny sposób pracuje w rybołówstwie. Wprawdzie nie wszyscy wypływają na połów, jednak ci, którzy pracują na lądzie często zajmują się handlową stroną biznesu związanego z połowem ryb i skorupiaków. Łodzie z farerskimi załogami możemy spotkać nawet bardzo daleko od domów - od północnych wód wokół Islandii, przez okolice Svalbardu, aż po wybrzeża Labradoru i Ziemi Baffina w Kanadzie.

W ciągu ostatnich 30 lat ponad 5 tysięcy Farerów opuściło swoją ojczyznę. Jedynie nieliczni z nich wrócili do swoich małych wiosek. Często ich domy służą dziś turystom, którzy w ostatnich latach o wiele częściej niż wcześniej odwiedzają te dzikie wyspy.

 

Kirkjubøur

Zwiedzanie Wysp warto zacząć od Kirkjubøur – to miejsce gdzie biło kiedyś serce tej krainy. Działo się tak, ponieważ była tam siedziba biskupa, a więc duchowe i kulturalne centrum całej okolicy. Ruiny gotyckiej katedry św. Magnusa i stary romański kościół z XII wieku to jedne z najstarszych budowli, jakie zachowały się na Wyspach Owczych. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że większość drewnianych kościołów farerskich powstała w XIX wieku, są to niezwykłe zabytki.
Oczywiście zwiedzić trzeba również Tórshavn – stolicę całego archipelagu. Nie zajmie to wiele czasu, ale tamtejszy skansen należy do jednych z najciekawszych.

 

Niezwykła przyroda Wysp Owczych

Tym co zachwyca turystów najbardziej są jednak tereny poza miastami. Niezwykła przyroda Wysp Owczych, potrafi zachwycić każdego, zwłaszcza wiosną, gdy wszystko wybucha zielenią. Tajemniczą, niezwykłą aurę archipelagu wzbogacają jeszcze tradycyjne farerskie chaty. Niektóre z nich kryte są darnią, co sprawia że dachy bujnie porasta roślinność. Jest to jedna z najczęściej pokazywanych na zdjęciach wizytówek Wysp.

 

Grindadráp – tradycyjne polowanie na wieloryby

Warto wspomnieć jednak o jeszcze jednaj kwestii, która uważana jest za najbardziej mroczną w całej współczesnej historii archipelagu. Podróżującym zaleca się, żeby unikali wypraw na Wyspy Owcze w lipcu, kiedy ma miejsce Grindadráp – tradycyjne polowanie na wieloryby. Jest to widok, który może zmienić nasze wrażenia z podróży na te niezwykłe wyspy, w koszmar.

  • Dodane przez po wakacjach
  • 5 lutego 2017 13:39:49 CET
  • 0 komentarzy
  • 593 wyświetlenia
Podziel się Zgłoś

Zdjęcia

Napisane Komentarze

0 komentarzy